Świątynia Amona w Karnaku

Jeżeli wybierzecie się na wycieczkę fakultatywną do Luksoru, którą Wam gorąco polecamy, to pierwszym miejscem, które przyjdzie Wam podziwiać będzie Świątynia Amona w Karnaku. Karnak, z egipskiego Najbardziej Dobrane z Miejsc, to miejscowość leżąca w na wschodnim brzegu Nilu, w starożytności rozciągały się tu Teby, a obecnie często mówi się, że miasto jest częścią leżącego 2,5km dalej Luksoru, z którym tworzy zwarty zespół miejski. Wybór części na wschód od Nilu jest również nie przypadkowy, gdyż jak wiadomo od wchodu wstaje słońce, a wraz z nim bóg Re, a gdy zachodzi kończy się życie i dlatego na zachodnim brzegu usytuowano Dolinę Królów w której chowano faraonów.

Kompleks świątyń w Karnaku jest kolejnym niewyobrażalnym dziełem starożytnych – egipskich rąk. Budowa świątyń trwała przez setki lat i oczywiście dokonywali tego kolejny faraonowie. Zwarte ze sobą budowle robią dziś kolosalne wrażenie, ale możemy sobie tylko wyobrazić jak w czasach świetności wyglądała świątynia o powierzchni 100 hektarów. Najważniejszym miejscem jest Świątynia Amona stanowiąca centrum kultu religijnego starożytnych Egipcjan. Do świątyni od strony Nilu do pierwszego pylona prowadziła aleja procesyjna z 40 sfinksami o głowach barana – zwierzęcia Amona. Przed każdym sfinksem, miedzy jego łapami umieszczony został posąg faraona.

Za wielką bramą mieści się dziedziniec, na którym możecie podziwiać m.in. posąg Ramzesa II z żoną Nefretari u stóp oraz samego Ramzesa II. Warto zwrócić tu uwagę na jedynego istniejącego sfinksa z głową Tutenchamona.

Dalej udajemy się do sali hypostylowej. Już sam widok „sali” o powierzchni pięciu tysięcy metrów kwadratowych, która mogłaby pomieścić Bazylikę Świętego Piotra wskazuje, że musi to być miejsce wyjątkowe. Nic bardziej mylnego, gdyż to tu odbywały się koronacje faraonów. Sala podparta została 134 pięknie zdobionymi w hieroglify i płaskorzeźby kolumnami z białego piaskowca, o wysokości do 23m! Większe posiadają zakończenia w kształcie rozwiniętego kwiata papirusu. Mniejsze, ustawione w 14 rzędach posiadają zakończenia symbolizujące zamknięty kwiat papirusu. Na kolumnach i ścianach świątyni możemy zaobserwować podpisy starożytnych turystów, ale zdarzają się także bliższe czasowo „pamiątki” pozostawione np. przez naszego rodaka- XIX wiecznego podróżnika – Karola Wróblewskiego.

Źródło: http://egiptpopolsku.blogspot.com/p/ciekawostki.html

Brak komentarzy.

Twój komentarz

Szybki kontakt

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close